Czy znasz te zawody?

  • Sharebar

Kiedyś, gdzieś, w dawnych czasach – tak pomyślimy o zawodach, które już nie występują lub istnieją, ale w dość ograniczonym zakresie. Dawniej ludzie mieli własne, małe warsztaty, w których wykonywali swoje powinności, kowal kuł i kształtował przedmioty z metalu, strycharz krył dach słomą, a czapnik szył głownie nakrycia głowy. Co się stało z tymi zawodami?

 

Najłatwiej odpowiedzieć, że czasy mijają, technologia i przemysł są coraz bardziej zaawansowane, więc i nie potrzeba fachowców od takiej roboty. Kiedyś, gdy nie było wielkich sklepów, a produkcja nie była masowa, taka osoba była niezbędna. W dawnej Polsce całe ulice były usiane takimi zakładami i kramami. Dzisiaj z wieloma rzeczami idziemy do galerii handlowej, gdzie oferowane są takie usługi lub wymieniamy, na przykład czapkę na nową (bo nie jest to duży koszt), a dawniej szło się na ulicę Szewską, Garncarską czy Tkacką. Na każdej z tych ulic, zgodnie z nazwą, istniały miejsca, gdzie cierpliwie czekali szewcy, garncarze i tkacze.

 

Podane przykłady zawodów, wraz z kowalstwem zajmującym się kształtowaniem artykułów metalowych, o którym powiedzieliśmy we wstępie, są znane. Jeśli o nie zapytamy, to większość ludzi będzie wiedziała, mniej więcej, o co chodzi. Co jednak z mniej znanymi zawodami, takie, które już nie istnieją lub są na wykończeniu? Oto krótka lista takich zawodów:

 

  • Bartnictwo, trop wiedzie do pszczelarza, ale nie takiego zwyczajnego. Otóż bartnikiem był człowiek, który zajmował się hodowlą pszczół w dziuplach drzew.
  • Folusznik, to człowiek zajmujący się przygotowywaniem tkanin, czyści też ubrania.
  • Kaflarz, jak nazwa wskazuje, ma związek z kaflami. I tak właśnie jest, lecz są to bardzo wiekowe kafle, takie do pieca. Rzemieślnik taki formułował i wypalał kafle do pieca.
  • Kołodziej, to specjalista od wyrobu drewnianych wozów.
  • Konwisarz zaś był rzemieślnikiem, który wyrabiał i obrabiał przedmioty z cyny i spiżu.
  • Zabawkarstwo, tak to zawód, gdzie rzemieślnik ręcznie tworzył zabawki z drewna i tkanin.

 

Wiele ze starych zawodów powraca. Kto jeszcze niedawno zajmował się jakimś tapicerem czy stolarzem? Te zawody po prostu były, jednakże, gdy się okazało, że studia nic nie oferują, a taki człowiek z „fachem” w ręku, ma zawód i klientów, to nawet młodzi ludzie zaczęli się rozglądać w tamtym kierunku. Już dzisiaj coraz modniejsze są kursy, na których renowatorzy mebli uczą, jak odnawiać meble. Ten trend, jak się wydaje, będzie wzrastać, gdyż w dzisiejszym chaotycznym świecie najważniejsze to coś umieć, mieć specjalizację, która pozwoli nam przetrwać.

VN:F [1.9.17_1161]
Ocena: 0.0/5 (0 oddanych głosów)

Podobne wpisy:

  1. Czy sny prorocze istnieją?
  2. Czy zamieszkać w Bielsku?
  3. Czy w budowlance łatwo się pracuje?
  4. Czy warto wybrac kuriera?Czy może pocztę?
  5. Czy praca spawacza jest ciężka?
Komentarze i pingowanie jest obecnie wyłączone.

Komentarze są wyłączone.