Nie raz zastanawiałam się czy przy wyborze kosmetyków kierować się ich ceną, czy aby na pewno kosmetyki drogie są lepsze od ich tanich odpowiedników? Takich pytań miałam znacznie więcej jednak przez wszystkie lata testów kosmetyków stwierdzam, że za jakość trzeba z całą pewnością zapłacić i tak też jest w przypadku kosmetyków. Tanie produkty może z pozoru niewiele się różnią, występują przecież w takich samych kolorowych opakowaniach, niby wszystko jest takie same ale nie do końca. Pierwsza różnica to konsystencja przykładowego pudru. Tani ma przeważnie lepkie zabarwienie i nie nakłada się zbyt dobrze natomiast jego droższy odpowiednik… Dokończ sobie to zdanie sama.
Jednak nie warto popadać w jakąś paranoje, należy wybierać kosmetyki ze średniej półki cenowej ponieważ w którymś momencie te różnice tak bardzo się zacierają, że nie warto dokładać kolejnych zer na końcu ceny ponieważ jakość nie jest już proporcjonalnie wysoka w porównaniu do ceny. Do średniej półki zaliczyć możemy kosmetyki Loreal czy Max Factor oraz jeśli chodzi o manicure to Sally Hansen. Te firmy produkują naprawdę wartościowe kosmetyki w przystępnych cenach. Nie spotkamy się tu z wydatkiem kilkuset złotych za jeden kosmetyk a uwierz mi, że niektóre firmy potrafią wycenić malutki błyszczyk na kilkadziesiąt złotych.

Kategoria: 
