Zarabianie na walutach wydaje się być prostym i całkiem przyjemnym źródłem dochodu. W końcu, co może być prostszego od kupna waluty w niższej cenie i sprzedania jej, gdy będzie kosztowała więcej? Niejednokrotnie, gdy zaobserwujemy, że euro, dolar czy funt drożeje, żałujemy, że nie zainwestowaliśmy jakiejś części oszczędności w zakup obcych nominałów. Jednak musimy mieć świadomość tego, że na rynku waluta wahania są niewielkie, a sam pomysł w robieniu zakupów w kantorze i sprzedaży w tym samym miejscu, po upływie określonego czasu, jest dość głupi. Rozwiązanie jest zupełnie nieopłacalne, a przychód, jaki jesteśmy w stanie otrzymać, inwestując przykładowo sto złotych, zazwyczaj nie przekracza dwóch złotych. Prawda jest taka, że żeby zarobić na walutach, należałoby wejść głębiej w sferę finansów i zając się sektorem, który odpowiada za obrót nimi. Zwyczajne kupowanie ich w kantorach i sprzedaż nie może przynieść zysków, a niejednokrotnie oprócz zdenerwowania i frustracji, które spowodowane są niepowodzeniami, możemy stracić dość dużą ilość gotówki.

Kategoria artykułu: Oszczędności | Data publikacji: 7 Gru | 0 komentarzy

Zostaw odpowiedź:

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.