Będąc jeszcze małym smykiem każde wakacje czy też organizowane wyjazdy spędzałem zawsze w górach. Tatry znałem tak dobrze, że czułem się prawdziwym mistrzem w zdobywaniu szczytów. Bardzo dobrze pamietam wszechobecny zapach drewnianych izb. Noclegi Zakopane funduje zawsze w niesamowitej otoczce góralskiego folku, abyś po zejsciu ze szlaku do końca dnia odczuwał jedyną w swoim rodzaju atmosferę tej wyprawy. Uwielbiam polskie góry. Ich mocartswo, tajemniczość i surowość. Ubóstwiam całą tą atmosferę górskich wycieczek. Wytrwałość w pokonywaniu kazdego następnego metra, pot i w końcu zdobycie szczytu. Ubóstwiam aromat cherbaty z rumem, smak grzanego piwa z przyprawami, góralskie przyśpiewki i czapki z owczej wełny. Dziś takze bardzo chętnie powracam do polskich Tatr. A nie są to zawsze długo planowane wyprawy. Zabieram plecak, narty i ruszam, aby poczuć się znów smykiem, by kolejny raz odczuc ich potęgę i wielkość. Jak również tą nieskalaną sympatię górali, ich przyzwyczajenia tak inne od moich. Niemal każdy hotel Zakopane odwiedziłem, widok znajomych chatek budzi we mnie zawsze duzo emocji. To tak jakbym powracał do swojego domu, jakby wszyscy czekali na mnie niecierpliwie. Nie istnieje takie grugie miejsce na ziemi gdzie czułbym się tak samo spełniony.
TYlko i wyłącznie Zakopane!
Dodane przez kolomano w dniu 09.10.2009

Kategoria: 
