Wielu z nas jest w ostatnim czasie coraz bardziej sceptycznie nastawiona do wspólnoty jaką jest Unia Europejska. Do dotychczasowych problemów związanych z narzucaniem nam norm i wszelkiego rodzaju przepisów doszła batalia o to, kto weźmie odpowiedzialność za uchodźców. Nic dziwnego, że proeuropejskie humory stale słabną, a na światło dzienne wychodzą radykałowie i narodowcy. Jednak nie możemy zapominać, że Unia to nie tylko wymogi i żądania. To także pomoc, jaką regularnie otrzymujemy na renowację zabytków, tworzenie nowej infrastruktury, pomoc dla rolników. To pieniądze, które pojawiają się w wielu resortach i umożliwiają naszemu krajowi rozwój. Zaznaczyć trzeba, że wstępując do wspólnoty sami, dobrowolnie zrzekliśmy się części swojej autonomii. Nie możemy więc dziś mówić o tym, że coś jest nam odgórnie narzucane, a my tego nie chcemy. W końcu nie można korzystać wyłącznie z dobrodziejstw danego porozumienia, bo jak wszystko inne ma ono zarówno ciemne, jak i jasne strony.

Kategoria artykułu: Oszczędności | Data publikacji: 7 Gru | 0 komentarzy

Zostaw odpowiedź:

Musisz być zalogowany żeby móc komentować.