Bezpieczna podróż

  • Sharebar

Niejednokrotnie przyszły użytkownik dróg żyje w przekonaniu, że samochód to jednorazowy wydatek, potem już tylko byle mieć na paliwo. Tymczasem utrzymanie samochodu to nie tylko tankowanie, serwisowanie i myjnia, ale również ubezpieczenie. Na rynku mamy dwa rodzaje ubezpieczeń, dobrowolne i obowiązkowe.

Dobre ubezpieczenie

Ubezpieczenie samochodu nie musi być drogie. Wbrew powszechnemu przekonaniu, że droższe oznacza lepsze, tanie ubezpieczenie nie znaczy złe. Najtańsze ubezpieczenie oc jest dokładnie tym, czego potrzebuje kierowca. Ta przewrotność bierze się z faktu, że to nie właściciel pojazdu otrzymuje pieniądze z takowego ubezpieczenia, ale osoba przez niego poszkodowana w wypadku samochodowym. Nawet jeżeli wykupimy najdroższe na rynku ubezpieczenie OC i tak nie dostaniemy z niego nawet złotówki. Po co więc przepłacać?

Inaczej ma się sprawa w z ubezpieczeniem zwanym auto-casco. Tutaj nie patrzymy na cenę ubezpieczenia, ale na to, co za swoje pieniądze dostaniemy w wypadku stłuczki lub kradzieży i jakie usługi przysługują właścicielowi samochodu w cenie ubezpieczenia (np. holowanie na terenie całego kraju, auto zastępcze, hotel).

Ubezpieczenie pakietowe

Bardzo często ubezpieczenia AC i OC są sprzedawane w pakietach. Tutaj należy się dobrze zastanowić, co nam jest potrzebne i skalkulować, czy opłaca się kupić jeden pakiet czy lepiej zdecydować się na dwie różne polisy u dwóch różnych ubezpieczycieli. Warto też rozważyć, szczególnie w przypadku starszych samochodów, czy AC w ogóle jest nam potrzebne. Może się okazać, że udział własny w szkodach kradzieżowych jest tak duży, że odszkodowanie będzie minimalne i tak naprawdę niczego nie pokryje.

Wybierając ubezpieczyciela dobrze też sprawdzić jego wiarygodność finansową i rynkową. W czasach powszechnego dostępu do Internetu nie powinno to być niczym trudnym. Wystarczy w okno wyszukiwarki wpisać nazwę firmy ubezpieczeniowej, która nas interesuje i… poczytać, co o niej piszą. Dobrym rozwiązaniem jest też znana od wieków forma „jedna pani drugiej pani”. Warto popytać znajomych o ich doświadczenia, szczególnie gdy w grę wchodziła wypłata ubezpieczenia, czy były z tym problemy, czy ubezpieczyciel wzywał dodatkowych biegłych, czy żądał dodatkowych ekspertyz, jak długo to trwało oraz czy opłacił auto zastępcze na czas trwania procedury. 

VN:F [1.9.17_1161]
Ocena: 0.0/5 (0 oddanych głosów)

Brak podobnych wpisów.

Komentarze i pingowanie jest obecnie wyłączone.

Komentarze są wyłączone.