Jak przechowywać domowe wino

  • Sharebar

Jesień to doskonała pora roku na przygotowanie domowego wina. Owoce są łatwo dostępne i tanie, a i własny ogród może dostarczyć nam składników. Wino możemy zrobić praktycznie ze wszystkiego, choć pierwotnie mianem tym określano trunek wyprodukowany z winogron.

Warto jednak eksperymentować z innym rodzajem owoców, np. z jabłkami czy truskawkami. Natomiast w sezonie zimowym można wypróbować przepis na wino z ryżu czy herbaty. Doświadczeni domowi winiarze nie ograniczają się do jednego składniku, wciąż poszukują nowych, zaskakujących smaków, którymi mogą zadziwić swoich gości podczas pierwszej degustacji. Ale wyprodukowanie wina to jedno, a jego właściwie przechowywanie – drugie. Złe warunki panujące w pomieszczeniu, w którym leżakuje nasz alkohol, może doprowadzić nawet do jego zepsucia. Szkoda, by nasza praca poszła na marne, wszak cierpliwe oczekiwanie na dojrzewający trunek powinno być należycie nagrodzone. Dowiedzmy się zatem, co lubi domowe wino, a co mu szkodzi.

Zanim zabutelkujemy domowe wino

Jedną z najprzyjemniejszych czynności w domowej produkcji wina (obok degustacji), jest rozlewanie gotowego alkoholu do butelek. Jednak nie warto się z tym spieszyć. Jeśli nie musimy zwolnić balona do kolejnej produkcji, lepiej odczekać dłużej niż krócej. Wino przeznaczone do butelkowania musi być klarowne i stabilne. W przeciwnym razie nasz trunek może się zepsuć, zmętnieć albo ulec powtórnej fermentacji w butelkach. Aby sprawdzić, czy nasze wino jest już gotowe, wystarczy przelać próbkę płynu do butelki i bez jej zamykania, odstawić na dobę. Jeśli po tym czasie wino pozostanie przejrzyste – jest gotowe do butelkowania. Natomiast jeśli zauważymy zmętnienie, należy odczekać jeszcze kilka tygodni lub przyspieszyć proces klarowania za pomocą środków klarujących.

Co jeszcze możemy zrobić dla swojego trunku? Otóż warto zabezpieczyć go przed działaniem szkodliwych pleśni i bakterii za pomocą środków stabilizujących, np. pirosiarczynu potasu. Zastosowanie tego środka zapobiegnie powtórnej fermentacji, utlenieniu i skażeniu drobnoustrojami. Nie mniej ważne od zabezpieczenia wina, jest prawidłowe przygotowanie naczyń, w których będziemy je przechowywać. Bezwzględnie należy zadbać o czystość i sterylność szklanych butelek, dam czy galonów. Mycie nie należy do ekscytujących czynności, dlatego warto skorzystać z akcesoriów i środków, które nam ją ułatwią. Tu znów możemy użyć pirosiarczynu potasu, który nie dopuszcza do rozwoju drobnoustrojów  albo innych preparatów do dezynfekcji sprzętu. Zazwyczaj wystarczy, że rozpuścimy określoną dawkę środka w wodzie i w takim roztworze wypłuczemy wszystkie naczynia. Potem należy wypłukać butelki w czystej wodzie, choć niektóre środki do dezynfekcji tego nie wymagają (np. gdy rozkładają się w postaci czystego tlenu). Aby podczas mycia udało nam się dotrzeć do wszystkich zakamarków butelki, możemy sobie pomóc szczotkami do butelek lub specjalną myjką, wykorzystującą ciśnienie wody. Tak przygotowane butelki osuszamy, po czym napełniamy je domowym winem.

Butelkowanie i co dalej?

Po rozlaniu wina do butelek i zamknięciu ich odpowiednimi korkami (które uprzednio wyparzyliśmy we wrzątku), nasz trunek musi „ochłonąć” . W tym celu pozostawiamy alkohol na 3-5 dni, najlepiej w tym samym pomieszczeniu, w którym doszło do jego rozlania. Dzięki temu nasze wino uspokoi się, a korki zdążą wyschnąć i przystosować się do kształtu szyjki butelki. Po upływie wskazanego czasu, przenosimy nasze wino do leżakowania. Zapasy, które chcemy przechować przez dłuższy okres czasu, powinny być zabezpieczone przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Stabilne warunki powinna zapewnić nam ustronna ciemna piwnica. Pamiętajmy, że wino nie lubi światła, dużych wahań temperatury, mocnych zapachów i drgań. Aby nie uległo zepsuciu i zachowało korzystne właściwości, należy zapewnić mu optymalne środowisko, tj.:

- stałą temperaturę 10-12°C (wina białe) lub 14-18°C (wina czerwone)

- wilgotność powietrza między 55 a 75%

- ciemność (w razie konieczności można używać świeczek, diody LED lub żarówek o słabej mocy)

- brak zapachów i wstrząsów

Na koniec warto dodać, że wino musi spoczywać w pozycji leżącej, aby zapobiec  wyschnięciu korka, co mogłoby doprowadzić do rozszczelnienia butelek. Wyjątkiem są butelki zamykane metalową nakrętką, która nie powinna mieć kontaktu z alkoholem – wtedy przechowujemy wino w pozycji pionowej. Teraz musimy uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż nasz trunek dojrzeje i w pełni rozwinie swój bukiet smakowy.

 

VN:F [1.9.17_1161]
Ocena: 5.0/5 (1 oddanych głosów)
Jak przechowywać domowe wino, 5.0 out of 5 based on 1 rating

Podobne wpisy:

  1. Jak dobrać kieliszki do wina?
  2. Winka w internecie
  3. Rosnąca popularność wina bezalkoholowego
  4. Jak urządzić domowe spa?
  5. W poszukiwaniu dobrego wina
Komentarze i pingowanie jest obecnie wyłączone.

Komentarze są wyłączone.