Od dawna z narzeczonym marzyliśmy o wyjeździe do Skandynawii. Pasjonujemy się kultura północy już od długiego czasu. Razem także studiowaliśmy Finlandystykę na Uniwersytecie Warszawskim. Nasz wybór nie był przypadkowy właśnie ze względu na nasz kierunek studiów. Co prawda z chęcią zwiedziłabym także norweskie fiordy, jednak Finlandia jest i była od zawsze bliższa memu sercu. Nie chcieliśmy jednak jechać tam tylko i wyłącznie na wakacje, na wczasy dwutygodniowe. Dla nas było to stanowczo za mało. Finlandia to wielki kraj i trzeba mu poświęcić o wiele więcej uwagi.
Niestety, wyjazd studencki na wymianę był dla nas niemożliwy. Bardzo mała liczba miejsc nie pozwoliła byśmy jechali oboje, a wiadomo żadne z nas nie chciało jechać samotnie. Zatem postanowiliśmy, e skończymy nasze studia i dopiero po nich wyjedziemy w nasza wymarzona podróż.
Czas na studiach minął szybko i nim się obejrzeliśmy planowaliśmy już nasz pobyt w Finlandii. Od planowania czas minął jeszcze szybciej i przyszedł czas na pakowanie i pożegnania z bliskimi. Nasz pobyt w kraju tysiąca jezior miał się wahać miedzy rokiem, a dwoma. Rozłąka z rodzicami, a w szczególności z moja młodsza siostrą miał być bardzo długi.
Nie wiem jak zniosłabym ten czas bez rozmów telefonicznych. Na szczęście w Finlandii bardzo popularna jest telefonia internetowa. Posiadają wielu operatorów, którzy oferują bardzo tanie rozmowy telefoniczne. Dzięki temu mogłam dzwonić do rodziców i rozmawiać z siostrą praktycznie bez ograniczeń.
Podróż do Finlandii
Dodane przez Akorn w dniu 15.10.2009

Kategoria: 
