Etapy powstawania domowej kiełbasy

  • Sharebar

Kiełbasa z domowej produkcji to coś, co każdy chciałby, chociaż raz w życiu spróbować. Jeżeli nie mamy znajomego, który się tym zajmuje, ale za to miejsce przed domem… To może warto samodzielnie zbudować mini wędzarnie i próbować swoich sił w wędzeniu?

Jeżeli już zdecydujesz się na domowe kiełbasy, to musisz zaopatrzyć się w niezbędny zapas mięsa i naturalnie sprzęt roboczy. Najważniejsza w tym wszystkim będzie nadziewarka do kiełbas, jelita, przyprawy i naturalnie odpowiednia ilość mięsa. W zależności od zapotrzebowania i funduszu możemy zaopatrzyć się w rożnej wielkości urządzenia. Dla domowych warunków nadziewarka do kiełbas 3 L powinna być  wystarczająca. Przepisów na kiełbasy jest naprawdę dużo. Jeżeli nie masz swojego sprawdzonego, przekazywanego z dziada-pradziada, to w Internecie na specjalistycznych stronach tematycznych, na pewno któryś wpadnie Tobie w oko. W niniejszym artykule przedstawię etapy działania podczas domowej produkcji kiełbasy, nie uwzględniając żadnego konkretnego przepisu. Proces ten zazwyczaj wygląda podobnie, a przepisy różnią się jedynie proporcjami, gatunkiem mięsa i dodanymi przyprawami.

W pierwszej kolejności musimy mięso przepuścić przez maszynę do mielenia mięsa. Od naszego gustu i kubków smakowych zależy, przez jak grube oczka i na jak drobne kawałki je zmielimy. Wielu domowych wędliniarzy używa na tym etapie dwóch różnych rodzajów mięsa, mieszając ze sobą wieprzowinę i wołowinę. Warto także zwrócić uwagę na poziom tłuszczu w mięsie, kiełbasa nie powinna nim ociekać. Dlatego też wybierając mięso na kiełbasę warto wybrać chude i pozbawione ścięgien. Następnym krokiem jest dodanie do masy odpowiedniej ilości przypraw i dodatków. Jeżeli pierwszy raz przygotowujemy farsz na domowe kiełbasy, warto postępować zgodnie z przepisem. W ten sposób mamy największą szanse na uzyskania najbardziej zbliżonego smaku do oczekiwanego. Zagniatanie powinno być solidne i niestety długie. Dopiero jak mięso przestanie się rozlatywać można stwierdzić, że jest gotowe na kolejny etap. Istnieje sprawdzony sposób na określenie, czy wystarczy już tego ugniatania. Wystarczy oderwać niewielki kawałek mięsa i usmażyć go jak kotleta. Jeżeli mięso podczas smażenia się nie rozlatuje i smakuje odpowiednio mamy pewność, że jest gotowe. W niektórych przepisach możemy spotkać się również z leżakowaniem farszu pod przykryciem, przez 2 godziny.

Mając tak dobrze przygotowane produkty, nareszcie możemy przejść do napełniania jelit. I tutaj pojawia się problem, jakie urządzenie wybrać? Generalnie możemy skorzystać z nadziewarki ręcznej, czy hydraulicznej. Różnią się one siłą wkładaną do napełniania i szybkością działania. Jaką mamy, taką mamy i z takiej korzystamy. Moja nadziewarka do kiełbas 3 l jest niewielka, ale na domowe warunki wystarcza. Kiedy napełnimy jelito farszem, kiełbasę warto nakłuć w kilku miejscach. W ten sposób pozbędziemy się niepotrzebnego powietrza wewnątrz kiełbasy. Następnie przez 5 minut parzymy kiełbasy we wrzątku. Chłodne mięso wędzimy na brązowy kolor, czas zależy od wielkości kiełbasy i wykorzystanego mięsa w przepisie. Ale uwaga, przy pierwszych próbach nie ma, co być samodzielnym. Najlepiej stosować się do czasu podanego w przepisie. Zbyt długi czas wędzenia i zbyt gęsty dym może wysuszyć jelito i sprawić, że będzie twarde i mało smaczne. Nie zrażajcie się pierwszymi niepowodzeniami, przecież nie w jeden dzień Rzym zbudowano. Czasami trzeba czasu, aby dopracować idealny przepis na idealną kiełbasę. Powodzenia!

VN:F [1.9.17_1161]
Ocena: 0.0/5 (0 oddanych głosów)

Podobne wpisy:

  1. Które mięso nadaje się do smażenia
  2. Czy tatar jest zdrowy?
  3. Leki z domowej apteczki
  4. Przyczyny powstawania upławów
  5. Ból gardła – przyczyny powstawania
Komentarze i pingowanie jest obecnie wyłączone.

Komentarze są wyłączone.