Reanimacja wielkiego ptaka

PLL LOT
  • Sharebar

Doczekaliśmy się w końcu zatwierdzenia przez Amerykański Federalny Urząd Lotnictwa (FAA), przedstawionego przez Boeinga planu przeprojektowania wadliwego litowo-jonowego zasilania w tych samolotach. Wiele linii lotniczych przez felerne akumulatory, ma uziemione od 16 stycznia do odwołania, wszystkie Boeingi 767. W przekazanych użytkownikom pięćdziesięciu maszynach, w tym dwóch należących do Polskich Linii Lotniczych LOT, amerykański Krajowy Zarząd Bezpieczeństwa Transportu, FAA, jak i agendy technicznego nadzoru lotnictwa w innych krajach, usiłują wykryć w ich akumulatorach przyczyny usterek.

Plan napraw przedstawia

Przerobienie elementów akumulatorów w Boeingach, polegać będzie m.in. na poprawie w nich izolacji pomiędzy ogniwami litowo-jonowymi, co w efekcie ma zmniejszyć ryzyko zwarcia prowadzącego do termicznej reakcji łańcuchowej. Akumulatory mają też zostać umieszczone w solidniejszych obudowach, w których na wypadek pojawienia się dymu zainstalowany zostanie dodatkowy system wentylacji. Efekt końcowy ma za zadanie uniknięcia w przyszłości tego typu przepięć. Mimo, że rządowi eksperci do dziś nie rozwiązali zagadki, co było przyczyną pożarów akumulatorów, Federalna Agencja Lotnictwa zaakceptowała powyższy plan Boeinga. Przez najbliższe kilka tygodni Boeing przeprowadzi niezbędne testy. W drugiej połowie kwietnia firma zainstaluje w pięćdziesięciu uziemionych Dreamlinerach systemy zasilania. Jak wszystko pójdzie dobrze jeszcze w maju zostaną wznowione loty. Na wypadek pojawienia się podczas testów jakiś problemów, Federalna Agencja Lotnictwa zastrzega sobie, iż może zażądać wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń.

Jesteśmy przy nadziei

Mamy nadzieję, że liniowiec marzeń, czyli Boeing 787 Dreamliner, po zainstalowaniu nowych akumulatorów nie przysporzy więcej problemów, a uziemionych pięćdziesiąt maszyn, w tym i jedna z naszych w porcie lotniczym Chicago, już wkrótce znów będą mogły latać. Po podaniu informacji akceptacji przez Amerykański Federalny Urząd Lotnictwa planu Boeinga, papiery Boeinga na NYSE poszły w górę o półtora procent. Boeing jest też bliski podpisania intratnego kontraktu na dostarczenie tanim liniom lotniczym Ryanair, 170 mniejszych samolotów typu 737. Zakup tych samolotów pozwoli irlandzkiemu przewoźnikowi na rozszerzenie siatki połączeń, a Boeingowi zarobić aż 150 mld dolarów. Firma pokryje tym straty, bowiem Boeing przez uziemione Dreamlinery traci tygodniowo 50 mln dolarów. Tracą też linie lotnicze, do których one należą, głównie Japan Airlines oraz posiadający siedemnaście tych maszyn All Nippon Airways, jak również i nasz narodowy przewoźnik PLL LOT. Pod warunkiem powodzenia planu Boeinga jest szansa, że uziemione samoloty zostaną uwolnione i znów poczują wiatr w skrzydłach przed samym szczytem przewozów. Powodzenia!

Źródło (http://www.Linie-Lotnicze.info/)

VN:F [1.9.17_1161]
Ocena: 0.0/5 (0 oddanych głosów)

Brak podobnych wpisów.

Komentarze i pingowanie jest obecnie wyłączone.

Komentarze są wyłączone.